Przejdź do głównej zawartości
konkurs
konkurs
konkurs

Darmowa próbka kapsułki Ariel 3in1 Pods Mountain Spring

Konkurs

2 lutego otrzymałam próbkę kapsułki Ariel 3in1 Pods Mountain Spring z portalu everydayme, którą zamawiałam gdzieś w listopadzie lub w grudniu, nawet nie pamiętam.

O próbkach i możliwości ich zamawiania pisałam Wam TUTAJ

Komentarze

  1. Ja juz miesiac temu zamowilam i nic :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dziś do mnie też dotarło, a do Pani/Pana dotrze pewnie w ciagu tyg.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już nie pamiętam kiedy zamówiłam te wszystkie dostępne u nich i żadnej nie ma :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Też doszło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja takze zamowilam chyba w listopadzie albo poczatkiem grudnia i do dzis nic..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zamawiałam i Ariel i Fairy a jak na razie nic już zaczęłam myśleć że panie na poczcie to przechwyciły ale skoro dopiero teraz dochodzą to może jest jeszcze szansa

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nadal czekam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dostaję wszystko, co zamówię, mam super listonosza. Moja mam prawie nic, podlega pod inną pocztę. Więc jak nie winić poczty?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dostałam dzisiaj .Taką samą kapsułke miała koleżanka i była z niej bardzo zadowlona

    OdpowiedzUsuń
  10. czekamy juz z 2 miesięce!!! co tam sie dzieje kiedyś to było 2-3 tygodnie ,szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ja choć od dawna zamawiam próbki z everydayme nie dostałam jeszcze ani jednej .....

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do tej pory dostałam: kapsułkę Vizir, Lenor, Head&Shoulders, fairy i Kapsułkę ariel. Czekam na kapsułkę mountain spring. Moja mama dostała tylko kapsułkę Vizir. Także również uważam że przesyłki giną na poczcie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do tej pory dostałam: kapsułkę Vizir, Lenor, Head&Shoulders, fairy i Kapsułkę ariel. Czekam na kapsułkę mountain spring. Moja mama dostała tylko kapsułkę Vizir. Także również uważam że przesyłki giną na poczcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pisałam, że moja mama nie dostaje, a ja tak. Dorwała wczoraj listonosza i powiedziała, że coś jest nie tak, że do niej nic nie dociera i chyba zgłosi się na pocztę wyjaśnić to. Na co ten, że przecież on przynosi wszystko co mu dadzą. Mama na to, że nie oskarża jego, ale ewidentnie ktoś to musi zabierać. Dziś przyszedł i jej wręczył mówiąc , że to kapsułka. Hmmm...miał rentgena w oczach, bo przecież było to zapakowane.

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się, nie wszyscy listonosze są podejrzani, ale też miałam taki przypadek, siostra czekała na list z tuszem do rzęs, w końcu zapytała się listonosza co się dzieje z listami i dziwnym trafem na drugi dzień dotarł.

    OdpowiedzUsuń
  16. tez dostałam?:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

virtualnetia / projektowanie stron www